sculptra zdjęcie nagłówkowe z martyną

Sculptra – poznaj kwas L-polimlekowy – biostymulator tkankowy

Sculptra to nic innego jak dobrze znany w medycynie kwas L-polimlekowy. Dziasiaj opowiem Wam o nim kilka słów.

Poznaliście mnie już trochę i wiecie, że nie kupuję kota w worku. Dlatego z dużą ostrożnością podchodziłam dotychczas do produktów, których działanie opiera się na stymulowaniu naszych własnych komórek, czyli tzw. biostymulatorów. Ze Sculptrą jest inaczej. Czekałam na nią od dawna. Znałam produkt z pierwszej pracy, w której moja mentorka i nauczyciel pokazała mi jak posługiwać się tym narzędziem. Z rozwagą i ostrożnością – za to ze świadomością jej niebywałej mocy. Bo dobrze wykonany zabieg preparatem Sculptra daje po prostu nieziemskie efekty.

Czym jest Sculptra?

Sculpra to preparat w postaci proszku, z którego bezpośrednio przed zabiegiem powstaje roztwór o konsystencji zawiesiny. Głównym jej składnikiem jest kwas L-polimlekowy. Kwas polimlekowy jest od 1999 roku stosowany w wyrobach medycznych. Zaczęło się od implantów wszczepianych do kości i tkanek miękkich. W 2009 roku Sculptra zapukała do drzwi otwierających się na świat medycyny estetycznej.

Mimo, że jest szalenie silnym stymulatorem, nie pozostaje w tkankach „na zawsze”. Ulega rozpadowi do mniejszych cząsteczek i jest ostatecznie metabolizowana do dwutlenku węgla i wody, po czym usuwa się naturalnie z organizmu. Ale to, co się wokół niej zadzieje po podaniu do głębokich warstw skóry właściwej- pozostanie w skórze na lata.

Sculptra powoduje stopniową neogenezę kolagenu. Nowy kolagen to rusztowanie dla skóry, jej podpora i wyznacznik gęstości.

sculptra tworzy rusztowanie dla skóry

Jak działa Sculptra?

Sculptra rozpuszcza się w wodzie do iniekcji. Podaje się ją głęboko do skóry właściwej lub leżącej jeszcze niżej tkanki podskórnej. W ciągu kilku dni woda się wchłonie, natomiast cząsteczki kwasu polimlekowego zostaną tam, gdzie były zdeponowane. Dla naszego organizmu jest to nic innego jak ciało obce. I tu zaczyna się szoł 😉

Komórki zapalne, dokładnie makrofagi, napływają do cząsteczek Sculptry, grupują się wokół niej i wzywają na pomoc fibroblasty. Te ostatnie wykonują najważniejszą część zabiegu. Produkują kolagen, który niczym belki podporowe wypełni stymulowany obszar.

Naocznie zauważymy, jak z czasem wygładzają się zmarszczki i odbudowują ubytki tkankowe. Cząsteczki Sculptry ulegną rozpadowi, a wytworzony stelaż z kolagenu pozostanie. Zapewni tym samym długotrwałą poprawę jakości skóry i nada jej pożądanej gęstości.

Wskazania

Dobra kwalifikacja do zabiegu to podstawa efektu.

Sculptra jest dedykowana wszystkim, u których zauważamy (1) ubytki objętości w środkowym piętrze i (2) grawitacyjne opadanie tkanek w dolnej części twarzy. Sprawdzi się także u osób z (3) cienką, mało elastyczną skórą, na której widać liczne, drobne zmarszczki.
Czyli myśląc w kategorii obszarów na twarzy, Sculptra sprawdzi się w okolicy:

  • policzków,
  •  środkowej części twarzy,
  •  dolnej części twarzy.

Wyobraźcie sobie, że jedna fiolka Sculptry wzbogaci skórę w 5-6ml kolagenu! Znacie już dobrze kwas hialuronowy: 1 strzykawka to 1 ml wypełniacza. Tutaj, podczas jednego zabiegu, rozmnażamy tą strzykawkę co najmniej 5 razy! Z tym, że pamiętajmy, że Sculptra to nie jest odpowiednik kwasu hialuronowego. Poprawia jakość skóry w zupełnie innym mechanizmie, bo bazującym na produkcji kolagenu (chociaż elastyna i kwas hialuronowy także są stymulowane do namnażania, jednak w mniejszym stopniu niż główny bohater show, którym jest tutaj KOLAGEN).

Dane kliniczne

Efekty zabiegu utrzymują się co najmniej 25 miesięcy. Ale wiedząc, że czas połowicznego rozpadu kolagenu (czyli czas, po którym zostanie go połowa w stosunku do wartości wyjściowej) – to aż… uwaga: 15 lat! Po 2 latach efekt pozabiegowy utrzymuje się u 86% pacjentów, nie znika „z zegarkiem w ręku”. Będzie stopniowo coraz mniej widoczny, dlatego po upływie tego czasu proponujemy zabieg podtrzymujący.

Kiedy widzimy rezultaty?

Bezpośrednio po zabiegu, gdy zawiesina sculptry wypełnia zmarszczki, efekt jest tak ładny, że chętnie zrobimy Pacjentowi zdjęcie, żeby zapamiętał ten stan rzeczy. Do takiego efektu dążymy, jednak musimy na niego poczekać.

Niestety, wraz z wchłonięciem się wody, samotna cząsteczka kwasu polimlekowego nie zdoła wypełnić zmarszczek. Łańcuszek zdarzeń, o których pisałam wyżej musi się rozwinąć: komórki zapalne muszą napłynąć do ciała obcego i pobudzić fibroblasty. Produkcja kolagenu dopiero się zaczyna.

Na wytworzenie solidnego rusztowania z włókien kolagenowych potrzebny jest czas. Po 3 miesiącach ilość kolagenu typu I (najważniejszy gracz na rynku gęstej skóry) zwiększy się o 66,5%. Czyli po tym czasie możemy widzieć pierwsze efekty.
Czy to minus? Wręcz przeciwnie. Dla osób chcących uzyskać naturalne efekty i stopniowo przejść metamorfozę, bez wywołania wśród znajomych reakcji: „Co sobie zrobiłaś/eś?” – to zabieg idealny. Nie zmienia bowiem rysów czy konturów twarzy, nie wygładza zmarszczek jak żelazko z dnia na dzień. Oszukujemy czas, bo z każdym tygodniem wyglądamy coraz lepiej.

Kiedy Sculptra, a kiedy kwas hialuronowy?

  1. Sculptra jest idealnym rozwiązaniem dla osób, które potrzebują korekty w wielu obszarach twarzy. Odbudowa objętości i napięcia całego środkowego i dolnego piętra twarzy jedną fiolką Scupltry- to na prawdę potężny zabieg.
    Kwas hialuronowy z kolei będzie zawsze niezastąpiony w pracy nad określonymi partiami twarzy. Mimo że lubię posługiwać się nim „z rozmachem”, to jednak dla dbałości o naturalne efekty, w pewnym momencie zakręcam kurek z lejącym się hialuronem i mówię stop.
    Czyli Sculptra to taka ogólna poprawa wyglądu twarzy, kwas hialuronowy- bardziej miejscowa.
  2. Sculptrę wybiorą osoby cierpliwe, dla których stopniowo pojawiający się efekt jest pożądany i brak spektakularnej metamorfozy bezpośrednio po zabiegu jest atutem. Myślę, że Panowie będą także zachwyceni tą opcją.
    Kwas hialuronowy daje szybkie efekty. Bezpośrednio po podaniu widzimy różnicę. Zanim się „ułoży” i zwiąże wodę także musimy odczekać, ale to kwestia dni, a nie miesięcy jak w przypadku preparatu Sculptra.
  3. Sculptra jest idealnym rozwiązaniem dla skóry dojrzałej, z oznakami wiotkości i ubytkami objętościowymi. Ale nie tylko. Często spotykam w gabinecie młode osoby z wiotką skórą, bowiem na jej jakość wpływają nie tylko geny czy pesel. Czynniki zewnętrzne, styl życia – w którym często brakuje czasu na sport, zdrowe odżywianie, za to stres i używki rządzą – też powodują, że młode skóry pokochają preparat Sculptra.
    Twarze pełniejsze, z dobrym napięciem skóry – tu wybór padnie na kwas hialuronowy.
  4. I wreszcie długość utrzymywania się rezultatów zabiegu. Sculptra trwale przebudowuje tkanki, powoduje namnożenie kolagenu, który utrzymuje się do 25 miesięcy.
    W przypadku kwasu hialuronowego mówimy zwykle o 12 miesiącach utrzymywania się efektów. Ale z doświadczenia wiemy z moimi pacjentkami, że kalendarz tym nie rządzi. Styl, styl i jeszcze raz styl życia! Tu tkwi sekret młodości. Ja tylko pomagam

martyna zdjęcie ze szkolenia

Przeciwwskazania do zabiegu Sculptra

Jedno najważniejsze, szczególne i bezwzględne – to czynna choroba autoimmunologiczna. Szczególnie zwrócę uwagę na choroby tarczycy. To dzisiaj częsta przypadłość. Jeśli Pacjent jest pod kontrolą endokrynologiczną, funkcjonowanie tarczycy jest uregulowane- mażemy wykonać zabieg. Jedynie autoimmunologiczne zapalenie tarczycy wyklucza na stałe z zabiegu.

Miejscowy stan zapalny, zakażenie, opryszczka, skłonność do bliznowców, choroby tkanki łącznej ciąża i laktacja – są przeciwwskazaniami do każdego zabiegu medycyny estetycznej.

Podsumowując

Preparat Sculptra spowoduje ogromną różnicę w wyglądzie Pacjenta- odejmie dobre 10 lat z twarzy, która będzie wyglądała młodziej i zdrowiej. Zwiększenie objętości wyrówna powierzchnię skóry, zniweluje cieniowanie, którego tak bardzo nie lubimy. Tym samym poprawi się koloryt skóry i uzyskamy efekt głów. Zaktywujemy moc skóry!

6 komentarzy

  1. WOW! Brzmi świetnie. Mam 30 lat i zastanawiam się nad pierwszymi zabiegami z zakresu medycyny estetycznej – czy Pani Doktor myśli, że mógłby być to zabieg dla mnie? Pozdrawiam 🙂

    • Oczywiście, medycyna estetyczna dzisiaj nie polega na „sztucznym upiększaniu”, tylko na „zatrzymaniu czasu”
      A więc dobrze jest nie zacząć zatrzymywać tego czasu zbyt późno.
      30 lat to idealny czas na rozpoczęcie swojej przygody z medycyną estetyczną.
      Prawdopodobnie Sculptra nie będzie jeszcze dla Pani, to zabieg raczej dla dojrzałej skóry.
      Zapraszam na konsultację, na pewno dobierzemy coś szytego na miarę 🙂

  2. Pani Doktor, czy sculptra daje naturalny efekt? Jestem przed 40, nie mam dużych zmarszczek, tylko takie drobne, szczególnie widoczne jak się uśmiecham. Czy ten zabieg będzie dla mnie dobry?

    • Ciężko powiedzieć. Musimy Panią zobaczyć, zbadać skórę, sprawdzić jakość i napięcie skóry.
      Bez oglądania i zbadania nie da się powiedzieć jaki zabieg będzie idealny.
      Zapraszamy na konsultację

  3. Dzień dobry, czy zabieg można łączyć z wypełniaczami? Chciałabym natychmiastowego efektu ale także fajnie by było gdyby skóra była ciągle stymulowana do przebudowy. Pozdrawiam

    • Można łączyć jeśli pracujemy nad innymi okolicami.
      Używając kwasu polimlekowego w danej okolicy chcemy poczekać na efekt jego działania

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*