Leki dermatologiczne w ciąży. Część 2.

Strona główna » Blog » Dermatologia » Leki dermatologiczne w ciąży. Część 2.


Część pierwsza tekstu dostępna jest tutaj

Mniej popularne leki dermatologiczne w ciąży

Leki przeciwmalaryczne

Dla kobiet cierpiących na toczeń rumieniowaty układowy leki przeciwmalaryczne stanowią pierwsza linię terapii. Przerwanie zażywania leku wiąże się z ryzykiem zaostrzenia choroby, większość ekspertów zaleca kontynuowanie terapii jeśli była ona aktualnie prowadzona, a pacjentka zajdzie w ciążę.

W przypadku gdy toczeń jest w okresie remisji, pacjentka jest lub w najbliższym czasie planuje być w ciąży, zaleca się stosowanie krótkoterminowo doustnych glikokortykosteroidów. W tym wypadku jest to lepsza opcja terapeutyczna, ponieważ dostępnych jest więcej danych dotyczących stosowania sterydów w ciąży. Leki przeciwmalaryczne należą do kategorii C według FDA.

Hydroksychlorochina jest przedstawicielem tej grupy leków. Nie zwiększa ona ryzyka specyficznych wrodzonych nieprawidłowości u płodu. Chociaż u dorosłych, podczas stosowania leku, należy kontrolować funkcje siatkówki, literatura nie podaje zwiększonego ryzyka podobnych powikłań u płodu.

Korzystne efekty terapii lekami przeciwmalarycznymi obejmują redukcję ryzyka bloku serca w przebiegu tocznia rumieniowatego noworodków (ang. neonatal lupus erythematosus, NLE). Opublikowane badania wspierają lekarza w podjęciu decyzji o bezpiecznym kontynuowaniu terapii hydoksychlorochiną podczas ciąży.

Kontrowersje wzbudza stosowanie leku w okresie laktacji. Literatura podaje minimalny wpływ terapii na noworodka. Zaledwie 0,005% do 0,35% hydroksychlorochiny przedostaje się do mleka matki. Teoretyczna dopuszczalna dawka dobowa dla dziecka wynosi 0,16 mg/kg/d (2,9%). Jako punkt odniesienia przyjęto pediatryczną dawkę przeciwmalaryczną leku, która wynosi 5mg/kg/tydzień.

Obawy dotyczące stosowania leków w okresie laktacji wiążą się z ich powolnym tempem eliminacji. Istnieje teoretyczne ryzyko toksycznego działania dla niemowlęcia. Wytyczne Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej AAP (ang. The American Academy of Pediatrics) z 1992 roku uznają te laki za bezpieczne w czasie laktacji.

Sulfony

Obecnie w praktyce klinicznej przedstawicielem grupy sulfonów jest dapson.

W dermatologii dapson jest lekiem pierwszego rzutu w terapii opryszczkowatego zapalenia skóry (choroba Duhringa). Lek wykorzystuje się także w leczeniu wielu przewlekłych dermatoz zapalnych, zaburzeń autoimmunologicznych, zwłaszcza z grupy chorób pęcherzowych.

Przy prawidłowym monitorowaniu terapii sulfony należy uznać za leki bezpieczne w ciąży. Według FDA dapson zaliczany jest do kategorii C. Badania na zwierzętach z zastosowaniem dapsonu w wysokich dawkach, nie wskazują na teratogenność leku, jednak brak wystarczających badań u ludzi. Ograniczone doświadczenia ze stosowaniem leków z grupy sulfonów u kobiet w ciąży nie pozwalają na jednoznaczne określenie stopnia ewentualnego niebezpieczeństwa stosowania tych leków.

Dotychczas opisano nieliczne przypadki powikłań u noworodków matek przyjmujących dapson w czasie ciąży. Należy tutaj wymienić chorobę hemolityczną noworodków, żółtaczkę noworodków oraz methemoglobinemię. Są to jednak pojedyncze doniesienia.

Dapson przenika przez barierę łożyskową oraz do mleka matki w ok. 15%.

Lek ten posiada długi okres półtrwania, wynoszący do 20 godzin, co wiąże się ze zwiększonym ryzykiem kumulacji. W związku z tym, WHO określa dapson jako niebezpieczny podczas karmienia pier

Cyklosporyna A

Cyklosporyna A (CsA) posiada kategorię C wg FDA. Większość danych o cyklosporynie pochodzi od biorców przeszczepów, u których na ogół stosowane są znacznie wyższe dawki leku (8-10 mg/kg/d) w porównaniu z pacjentami leczonymi dermatologicznie.

Stosowanie cyklosporyny w ciąży niesie ryzyko przedwczesnego porodu oraz niskiej masy urodzeniowej u noworodka. W świetle dotychczasowych badań, lek ten nie powoduje wad u płodu. Duża grupa dzieci matek, stosujących w ciąży CsA zostały obserwowane we wczesnym dzieciństwie pod kątem przebiegu ich rozwoju. Nie wykryto zaburzeń neuropoznawczych, behawioralnych, nefrologicznych ani immunologicznych u tych dzieci.

Cyklosporyna A jest uważana za lek z wyboru w przypadku konieczności leczenia doustnego ciężkich postaci łuszczycy u kobiet w ciąży. Należy jednak pamiętać, że może ona indukować nadciśnienie tętnicze u matek i powinna być zarezerwowana jako terapia „ratunkowa” w przypadku ciężkiego przebiegu choroby.

Cyklosporyna A przenika do mleka kobiecego i nie powinna być stosowana w trakcie karmienia piersią. Dane literaturowe dowodzą, że cyklosporyna jest dostępna w mleku matki w różnych stężeniach. U siedmiu noworodków eksponowanych podczas karmienia piersią na lek, nie obserwowano jego nefrotoksyczności, ocenianej poprzez monitorowanie poziomu kreatyniny, począwszy od 1 tygodnia, aż do końca okresu karmienia piersią. Ponadto nie zaobserwowano uszkodzeń w obrębie grasicy, które zostały zgłoszone w badaniach na zwierzętach.

Choć istnieją przypadki całkowicie prawidłowo rozwijających się dzieci, Amerykańska Akademia Pediatryczna (AAP) i inne grupy ekspertów uznają cyklosporynę za lek cytotoksyczny i zalecają unikania tego typu środków farmakologicznych w okresie laktacji. Gdy matka decyduje się jednak karmić piersią, dziecko musi być monitorowane pod kątem objawów toksyczności CsA, w tym obrzęków, drżenia, hirsutyzmu oraz nadciśnienia tętniczego. Należy także kontrolować osoczowy poziom leku.

Azatiopryna

Azatiopryna posiada kategorię D według FDA. Przechodząc przez łożysko lek ten jest już w postaci nieaktywnej.

Z dostępnych badań, które obejmowały głównie kobiety po przeszczepach oraz z chorobą zapalną jelit wynika, że stosowanie azatiopryny w ciąży prawdopodobnie niesie za sobą podwyższone ryzyko wystąpienia wcześniactwa oraz niskiej masy urodzeniowej.

W niewielkiej ilości doniesień dotyczących stosowania azatiopryny przez matki karmiące wykazano, że koncentracja leku w mleku matki jest bardzo niska i nie zagraża karmionym niemowlętom, niemniej jednak zalecana jest ostrożność.

Cyklofosfamid

Lek ten wykazuje działanie teratogenne w I trymestrze. W klasyfikacji FDA zaliczany jest do kategorii D.

Może spowodować zahamowanie wewnątrzmacicznego wzrostu płodu oraz śmierć wewnątrzmaciczną. Nie należy go stosować w ciąży,a w razie jej wystąpienia terapię należy natychmiast przerwać.

Podczas karmienia piersią nie zaleca się prowadzenia terapii cyklofosfamidem.

Metotreksat

Podczas stosowania terapii metotreksatem (MTX) u jednego z partnerów płciowych, należy stosować pewne metody antykoncepcji przez cały okres leczenia i przez 3 miesiące po jego zakończeniu. Wytłuściłam to zdanie, ponieważ jest to jeden z 4 podstawowych wyborów w leczeniu łuszczycy, która z kolei jest bardzo częstą dolegliwością dermatologiczną. Często chorują młodzi ludzie i o antykoncepcji musimy pamiętać!

Lek posiada kategorię X wg FDA. Jego stosowanie w ciąży może skutkować samoistnym poronieniem oraz embriopatią pometotreksatową, charakteryzującą się zahamowaniem wewnątrzmacicznego wzrostu płodu, małomózgowiem, niedorozwojem kości czaszki, kraniostozą (zarośnięcie kości czaszki), szeroką nasadą nosa, wytrzeszczem oczu, niskim osadzeniem małżowin usznych, niedorozwojem szczęki, obecnością zmarszczki nakątnej, skróceniem kończyn oraz tetralogią Fallota. Większość matek dzieci z powyższymi wadami przyjmowało MTX w dawce co najmniej 10 mg tygodniowo, pomiędzy 6. a 10. tygodniem ciąży.

Stosowanie MTX podczas karmienia piersią jest przeciwwskazane.

***

Przyznam szczerze, że nie bardzo lubię jak robi się tu zdeczko sztywno i naukowo, ale są tematy, których odpuścić nie chcę, dlatego sporadycznie pojawi się tu co nieco w tym tonie. Tymczasem właśnie przygotowuję dla Was kolejną serię na bloga o trądziku.  To jest taka wiedza, której nie możecie przegapić i z pewnością się wielu z Was przyda. Więc obserwujcie bloga i upewnijcie się, że lubicie skorna.pl na Facebooku. Do zobaczenia w kolejnym wpisie 🙂

Oceń post

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*